Zachowek jest ściśle związany z testamentem. W chwili otwarcia testamentu zmieniają się zasady dziedziczenia i osoby powołane do spadku z mocy ustawy mogą zostać pominięci w prawie do dziedziczenia i podziału masy spadkowej. W takiej sytuacji osoby te, które czują się pokrzywdzone w wyniku podziału masy spadkowej na mocy testamentu, mogą domagać się rekompensaty pieniężnej w formie zachowku od spadkobierców. Zachowku można dochodzić w postępowaniu sądowym jeżeli spadkobiercy nie chcą wypłacić należnych im kwot w drodze ugody. Terminem dochodzenia prawa do zachowku jest pięć lat od daty ogłoszenia testamentu. Opłata sądowa za pozew w tej sprawie wynosi 5% od wysokości żądanej kwoty.

O zachowek mogą wystąpić małżonek, dzieci, wnuki i rodzice spadkodawcy, jeśli zostali pominięci w testamencie z uwzględnieniem kolejności dziedziczenia.

Zachowku, czyli należnej im rekompensaty pieniężnej mogą dochodzić również wtedy, gdy wprawdzie zostali wymienieni w testamencie, ale ich udział spadkowy jest niższy od kwoty, którą otrzymaliby w ramach zachowku.

Warto wiedzieć, że spadkobiercy ustawowi również mogą się ubiegać o zachowek gdy zmarły nie pozostawił testamentu, ale za życia swój majątek przekazał komuś w darowiźnie. Wówczas występujemy do osób , które otrzymały darowizny.

Przy obliczaniu zachowku nie można jednak zaliczyć na poczet spadku darowizny, która została dokonana na rzecz osoby nie będącej ani spadkobiercą, ani uprawnioną do zachowku (na przykład na rzecz konkubiny) dawniej niż dziesięć lat przed śmiercią spadkodawcy. Roszczenie o zachowek w stosunku do osób, które otrzymały darowiznę od spadkodawcy, przedawnia się po pięciu latach.